Pages Menu
TwitterFacebook
Categories Menu

Posted by on Kwi 14, 2017 in Kuchnia toskańska, Kuchnia włoska, Moja Toskania | 0 comments

Moja wersja kasztanowego drożdżowego na Wielkanoc

Moja wersja kasztanowego drożdżowego na Wielkanoc

Jak ekseprymentowac to eksperymentowac. Ciasto toskanskie, ktore piecze sie na Wielkanoc, nazywa sie Schiacciata di Pasqua. Zostalo zrobione i zjedzone. Trzeba bylo przygotowac cos nowego. Oto co wyszlo:

Drozdzowe kasztanowe na Wielkanoc

Skladniki:

okolo 400 g maki pszennej

200 g maki kasztanowej

80 g masla (ja mialam roslinne)

2 jaja

3 lyzki anyzu

1 opakowanie skorki pomaranczowej kandyzowanej (ja zrobilam sama ze skorek dwoch pomaranczy)

25 g swiezych drozdzy

200 g cukru (dodalam trzcinowego)

100 g rodzynek

150 ml mleka (ja mialam sojowe)

Pozostale skladniki:

maslo do wysmarowania formy

maka do opruszenia formy

Przygotowanie:

W cieplym mleku rozpuszczamy drozdze z 1 lyzka maki i 1 lyzka cukru. Odstawiamy do wyrosniecia. Maslo rozpuszczamy i odstawiamy do ostygniecia. Wszystkie skladniki laczymy ze soba.

Zagniatamy ciasto. Jesli lepi sie do rak, to dodajemy jeszcze maki pszennej. Ciasto oproszamy maka i odstawiamy na kilka godzin do wyrosniecia.

Wkladamy do formy wysmarowanej maslem oraz posypane maka. Odstawiamy na godzinke-dwie do wyrosniecia. Wkladamy do pieca na okolo 30 minut (180 stopni).

 

Z tej porcji wyszly dwa ciasta drozdzowe.

Post a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *