Dublin: O’Czytani Festiwal Literacki
29 i 30 czerwca w Dublinie odbędzie się O’Czytani Festiwal Literacki. Drugi dzień festiwalu...
29 i 30 czerwca w Dublinie odbędzie się O’Czytani Festiwal Literacki. Drugi dzień festiwalu...
Trzy dni temu wraz z serdeczną znajomą Marią zrobiłyśmy sobie wycieczkę po wzgórzach toskańskich....
Pyszne pyszne pyszne. Od dawna za mną chodziło i wreszcie znalazłam chwilę, by je wykonać. Serdecznie...
Tydzień temu wróciłam ze Sztokholmu. W niedzielę 14 kwietnia w centrum miasta odbyło się spotkanie...
Wspaniałych Świąt wielkanocnych dla wszystkich Czytelników bloga Moja Toskania życzy...
Pyszne cantuccini, przepis mojego nauczyciela maestro piekarza. Serdecznie polecam: Składniki: 500 g...
Cantuccini kasztanowe z figami i orzechami włoskimi Przygotowanie: 240 g maki kasztanowej 240 g...
Drodzy Czytelnicy, kilka dni temu przyszła pocztą polonijna gazeta Kopernik ukazująca się w...
Wczoraj razem z Gaią poszłyśmy na noc do piekarni po raz pierwszy asystować przy pracy piekarzy. Było...
Wczoraj na lekcji rozmawialiśmy o kulkach ryżowych. Akurat był Dzień Ojca wypadający w dzień...
Z wielką radością pragnę poinformować, że Kongres Polaków w Szwecji i RUP-OPON zapraszają na...
Podaję dzisiaj bardzo sympatyczny przepis, który zdradził mi mój nauczyciel na kursie piekarniczo...
Zaczęłam ten post od ogólnych przemyśleń, ale wykasowałam po 5 minutach, gdyż nie chcę, żeby na...
Robiłam faworki i ostały się białka. Zrobiłam więc bezy z łezkami czekoladowymi. Miałam jednak...
Kilka dni temu w polskiej wersji telwizji Discovery Canal+ przedstawiono program Bazary Europy, odcinek pt....
Jakiś czas temu było o suszonym bobie, który kupuję na targu w Pistoi. Dzisiaj mam jeszcze jeden...
Przychodzą dzieci po szkole. Trzeba przygotować miły podwieczorek. Najlepiej nie kupione ciasta z...
Dwa razy w tygodniu mam praktyki w piekarni. Jest to intensywna praca i jestem godna podziwu dla piekarzy,...
Kilka dni temu jadłam u znajomej wersję toskańskich faworków polanych czekoladą. Kupiła je w...
Dzisiaj był pierwszy gorący dzień. Nie ciepły, ale gorący. Słońce pukało rano do okien i prosiło,...
Miałyśmy robić kruche ciasto, ale kiedy otworzyłyśmy pudełko z masłem roślinnym w środku...
Maria oczywiście nie poda dokładnie ilości składników. Wszystkiego trzeba się domyślać i...
W środy na praktyki zabieram się z Andreą. Uwielbiam beztroskę Włochów. Andrea przyjechał po mnie 10...
Kto by pomyślał, że wrócę do klasy i będę siedzieć godzinami w ławce. Każda chwila naszego życia...
Miłe ciasteczka do maczania w herbacie, kawie czy mleku. Pieczone na zamówienie znajomego, który polubił...
Wszyscy znamy grę Monopol. We Włoszech istnieje pod nazwą Monopoli lub Monopoly. W Pistoi wymyślono...
Od tygodnia Julcia wraca ze szkoły i mówi, że trzeba kupić cimosę. Co to takiego pytam. Słowo kiedyś...
Kontynuuję temat suszonego bobu, gdyż jest smaczny w zimowe dni. Dzisiaj nawiążę trochę do przepisu...
Na włoskim rynku pojawiły się nowe modele moki. Chciałoby się rzecz, że dla każdego coś miłego....
Pastę z suszonego bobu nazwałam wegańską pasztetową. Pewnie za chwilę odezwą się fale protestu, ale...
W Pistoi ciekawostka: na via delle Olimpiadi, ulicy Olimpiad postawiono gablotkę z książkami....
Po przyjeździe z Polski wreszcie udało mi się zobaczyć szopkę w kościele na via della...
Kilka lat temu władze miasta zdecydowały o tym, żeby na Placu Spirito Santo nie będą parkowały...
W mieście pierwsze oznaki pożegnania się ze świętami. Ze wszystich placów oraz chodników znikają...
Inspiracja została zaczerpnięta z internetu. Mikołaj z sieci miał w brodzie ciągnący się ser. Ja...