Piza w marcu
W niedziele pojechalismy do Pizy. Bylismy juz tak blisko, ze wstyd bylo nie wstapic. Tym bardziej, ze bylam...
W niedziele pojechalismy do Pizy. Bylismy juz tak blisko, ze wstyd bylo nie wstapic. Tym bardziej, ze bylam...
W zeszla niedziele bylismy w Pizie. Oto kilka filmikow z naszej...
W lutym jadlam wspaniale tiramisù weganskie (kliknijcie tutaj). Od tamtej pory mysle o nim i o tym, by takie...
W niedziele bylam w Pizie… A tu taka wiadomosc! Widzieliscie, co stalo sie z Wieza w Pizie? No, chyba...
Dzisiaj nieco inny przepis makaronowy z serii Viva la pasta!. Znalazlam go w ksiazce, ktora ma moze 30 lat....
Dzisiaj bylismy nad morzem. Wybralam miasto Tirennia oraz Marina di Pisa, gdyz w moim starym przewodniku bylo...
Wlasnie mija nam leniwie sobota. Ranek rozpoczelysmy od pojechania do centrum. Zrobilam zdjecie Fiacikowi z...
W zeszlym roku jeden pan, czytelnik bloga poruszyl temat dan toskanskich z bobem. Oto pierwsza...
Eksperymentujac kawy i ciastka 🙂 w Pistoi doszlysmy do Bar Duomo, znajdujacedo sie na placu katedralnym w...
Razem z Ania z Bajkorady wykonalysmy dzisiaj zolte pappardelle z pistacjami. To dzieki szfranowi makaron...
Dzisiaj wklejam na blogu polne kwiatki, ktore wczoraj zbierala Julcia. Ten tydzien zapowiada sie wyjatkowo...
Proponuje bardzo delikatny i pozywny deser z awokado. Cos innego na ten rozpoczynajacy sie tydzien...
Wczoraj poszlysmy do Arte Mura Residence w centrum Pistoi, gdzie odbywala sie mala wystawa miejscowego...
W czwartek Julcia wrocila z przedszkola z goraczka. Wprawdzie 37,5, dziecko bylo markotne. W piatek zatkal...
Mauros to nie jest zadne hiszpanskie imie, tylko skrot od: Monitoraggio Aria Ultima Ratio Open Source. Chodzi...
Co roku w czerwcu w podwarszawskiej miejscowosci, tj. Podkowie Lesnej odbywaja sie tzw. Otwarte Ogrody. W...
Bardzo lubie chodzic do baru, zamawiac cappuccino, a do niego girelle. To rodzaj slimaczka drozdzowego z...
Niedziela byla tak piekna i sloneczna, ze postanowilismy wybrac sie na spacer po Florencji. Przeslismy sie...
W sobote wybralismy sie do Gabrielli. Zorganizowalam spotkanie z rodzicami z klasy Julci. Dzieci sie...
Kilka dni temu na targu moja tesciowa spotkala kolezanke – Loredane. Oby dwie kupowaly karczochy i...
Musze Wam sie przyznac, ze po przeczytaniu pewnego artykulu zaniemowilam. Zostal on opublikowany na stronie...
Specjalnie na prośbę jednej z czytelniczek przedstawiam przepis na caponatę sycylijską. Dania w takim...
Kilka dni temu rozmawiałam z Rossaną, włoską znajomą, z którą kiedyś bardzo często...
Gdyby kiedys w srodku nocy przyszla Wam ochota na ciepla brioche i kawe to teraz w Pistoi jest mozliwe...
W niedziele pojechalismy nad morze. W Pistoi wial troche wiatr, wiec obawialam sie ze w Lido di Camaiore...
Dzisiejsze zakupy Marii (mojej tesciowej) na targu to: prawie trzy kilo papryki, ze 30 karczochow, pomidory...
Jak wiecie we Wloszech Dzien Kobiet obchodzony jest nieco inaczej niz u nas w Polsce. Tutaj tak naprawde...
W sobote popoludniu wybralismy sie na wycieczke do Cristiano z Pontepetri (miasteczko lezace na wysokosci 560...
Trzy dni temu do autobusu na Placu Mazzini wsiadl mlody czlowiek z plakietka informujaca o jego zawodzie:...
Wszystkim Paniom skladam najserdeczniejsze zyczenia! Dla pierwszych trzech Pan, ktore napisza komentarz pod...