Koncert w Sesto Fiorentino
W ostatnią sobotę w Sesto Fiorentino odbył się koncert wielkich polskich kompozytorów. Wydarzenie było organizowane przez Włosko Polskie Stowarzyszenie Kulturalne...
Read MoreW ostatnią sobotę w Sesto Fiorentino odbył się koncert wielkich polskich kompozytorów. Wydarzenie było organizowane przez Włosko Polskie Stowarzyszenie Kulturalne...
Read MoreCiasto jest mało słodkie i może być podane zarówno na śniadanie z kawą, po włosku lub na podwieczorek. Można też dać kawałek dziecku do szkoły. Julcia ma...
Read MoreOstatnio skontaktowała się ze mną pewna ekipa filmowa. Zapytali czy mogę wystąpić i gdzie mogą kręcić. Moja mała kuchnia absolutnie nie nadawała się do...
Read MoreByłam przekonana, że na blogu pojawił się już przepis na pastierę z Neapolu. Ale przeszukałam całe archiwum i bez rezultatu. To nadrabiam braki i zapraszam na...
Read MoreMój kochany polski rower z podstawówki 20 lat temu przywędrował ze mną do Włoch. Dużo na nim jeździłam, bo nie ukrywajmy samochodem do centrum się nie...
Read MoreBardzo lubię eksperymentować w temacie schiacciaty. Pomysł z koprem włoskim zaczerpnięty z mijscowej piekarni. Z tym, że oni do wypieku użyli innego rodzaju...
Read MoreWczoraj pojechałyśmy sobie z Julcią na plażę do Viareggio. To najprostszy sposób, by z Pistoi dostać się nad morze pociągiem. Wraz z nami na ten sam pomysł...
Read MorePo włosku indivia lub popularnie scarola, a po polsku endywia lub cykoria endywia. Jej liście używane są tak jak sałatka, do sałatek. Podobno zawiera więcej...
Read MoreWiele Włoszek robi pizzę na wodzie gazowanej. W warunkach domowych wydaje się, że w końcowym efekcie jest bardziej chrupiąca. Podczas wyrastania tworzy się wiele...
Read MorePrzedstawiam cecinę w wersji ze świeżym pomidorem. Oczywiście na wierzchu musi być posypana świeżo zmielonym pieprzem. Cecina ze świeżymi...
Read MoreZe sfogliatellami neapolitańskimi nie jest tak prosto. Źle rozwałkowane nie są sklejone i otwierają się. Być może sekretem do wszystkiego jest dobre...
Read MorePan z Fiatem 500 jeździ po Pistoi i sprzedaje lody. W zeszłym roku widziałam go przy wejściu jednej szkoły. Trzy dni temu pojawił się pod naszą...
Read MorePamiętacie jak kilka tygodni temu opowiadałam o wykopaliskach archeologicznych w samym centrum Pistoi. Link tutaj. Dzień po dniu wykopaliska były coraz...
Read MoreJeszcze chyba takiej schiacciaty nikt nie wymyślił. A mi wyszło to całkiem przez przypadek. Miał być suszony koper, a z szafki wyciągnęłam...
Read MoreKlasztor Giaccherino zostaje otwarty dla zwiedzających 1 lub 2 razy w roku. W zeszłym roku nie dałam rady. W tym natomiast powiedziałam, że nie odpuszczę....
Read More