Trzeci tydzień z trekkingiem
Wczoraj minął trzeci tydzień odkąd zaczęłam trekkingować. Trzy tygodnie i trzy kilo. Gdyby tendencja była taka również w następnych tygodniach to byłabym...
Read MoreWczoraj minął trzeci tydzień odkąd zaczęłam trekkingować. Trzy tygodnie i trzy kilo. Gdyby tendencja była taka również w następnych tygodniach to byłabym...
Read MoreWalentyki w toku… Na mieście marne witryny, żadnych rewelacji. W domu od kilku dni mowa o święcie, bo świętuje najmłodsze pokolenie. Julcia...
Read MoreZamiast zwykłej tarty z ricottą i szpinakiem możemy przygotować ten sam przepis w trochę inny sposób. Oto moja propozycja. Róże z ciasta francuskiego oraz ze...
Read MoreW minioną środę pojechałam do Florencji, by uczestniczyć w spotkaniu z Haliną Lorenc Antoangeli. Z domu wyjechałam trochę wcześniej, by przejść się po...
Read MoreOponki z rodzynkami i rozmarynem Składniki: 300 g mąki pszennej 40 g cukru 30 ml oliwy z oliwek extra vergine 25 g świeżych drożdży 150 ml mleka sól 1 jajo 1...
Read MoreDrugi tydzień trekkingu w toku. W zeszłym tygodniu, który był pierwszym po długim okresie niechodzenia, zakończył się rezultatem 51 km. To ponad 7 km dziennie....
Read MoreW ostatnią niedzielę rozpoczął się karnawał w Valenzatico. Odbędzie się jeszcze 11 lutego b.r. W tym roku było jakoś skromnie. Niezbyt dużo wozów. Ludzi...
Read MoreCiąg dalszy pyszności na karnawał. Ja na diecie, ale pozostali członkowie rodziny nie. Ciambelle czyli oponki z mąki kasztanowej Składniki: 300 g mąki...
Read MoreChciałam się rozpisać trochę dłużej na ten temat, ale chyba jeszcze za wcześnie. Pewne ostatnie wydarzenie tak mną wstrząsnęło, że postanowiłam zrobić coś...
Read MoreNa via Rossi w Pistoi znajduje się Fundacja jednego banku. Wejść tam można, by załatwić z nimi różne rzeczy typu wystawy, prelekcje itd. Narazie nie nadażyła...
Read MorePrzepisy, które znalazłam jakoś mnie nie przekonywały. Zamiast oleju postanowiłam dodać masło. I ogólnie chciałabym zaproponować moją wersję. Jedna tylko...
Read More17 lat temu na prezent ślubny dostaliśmy vaporellę, żelazko na parę. Jakoś nigdy nie mogłam się przekonać do tego, by spróbować tym urządzeniem coś...
Read MoreNiedawno odkryłam garnek Versilia, przedmiot, który dawniej używały babcie. Włoskie na 100%. Myślę, że i w Polsce też takie garnki były, tylko inaczej się...
Read MoreW ostatnią niedzielę wybrałam się na spotkanie z Polakami. Jak co roku we Florencji odbywał się uroczysty obiad polsko włoskiego Stowarzyszenia w...
Read MoreW czwartek 18 stycznia b.r w szkole podstawowej, do kórej uczęszcza Julcia, otworzono laboratorium robotyki edukacyjnej. Jak się okazało całość...
Read More