Pages Menu
TwitterFacebook
Categories Menu

Posted by on sie 31, 2023 in Moja Toskania | 0 comments

Cala Civette – dzika plaża w Maremmie

Cala Civette – dzika plaża w Maremmie

Dzisiaj opowiem o plaży, na której ostatnio byłam. Chciałabym ją polecić jednocześnie zaznaczając, że dojście do niej trochę trwa. Ale czego nie robi się dla pięknych widoków.

.

.

Cala Civette znajduje się w rejonie Maremma, w prowincji Grosseto. Stąd niedaleko do Punta Ala, Castiglione della Pescaia, Le Rocchette. Zresztą przy Cala Civette są jeszcze inne dzikie plaże, ale tam potrzebna jest rezerwacja online. Na Cala Violina, o ile dobrze pamiętam, chyba może wejść 150 osób.

Tu rezerwacji na szczęście nie potrzeba. Zostawiamy auto na dość sporym parkingu, który w szybkim tempie zapełnia się w letnich miesiącach. Trzeba więc przyjechać w okolicach godziny 9. Parking kosztuje 0,50 euro za 1 godzinę. To nie jest dużo.

.

.

.

Następnie czeka nas około 2.5 km drogi do przejścia. Koniecznie załóżcie czapki na głowę. Słońce parzy (mowa o czerwcu, lipcu i sierpniu). Zabierzcie ze sobą sporą ilość wody pitnej. My mieliśmy po półtora litra na głowę, ale gdyby było więcej , to z pewnością byśmy też wypili. Ostatnie krople sączyliśmy wracając do auta.

.

.

.

Przy drodze rosną kaktusy

.

Z parkingu idziemy jakieś 1,5 km drogą asfaltową. Później przy starym moście (który ostał się w połowie) skręcamy na prawo.

.

.

.

.

.

Idziemy wydeptaną ścieżką, później wzdłuż płota kampingu. Po prawej widzimy plażę kampingu, ale my musimy przejść przez wodę, by kontynuować drogę do docelowej plaży.

.

.

I tu okazuje się, że droga jest kamienista i momentami trzeba uważać, żeby się nie poślizgnąć. Najlepiej mieć adidasy lub buty do chodzenia po kamieniach w wodzie (ja mam, ale ich nie wzięłam ze sobą). Idzie się gęsiego (pamiętajcie, że ja byłam w pełni sezonu, w drugiej połowie sierpnia). Po bokach rosną kaktusy. Dzika przyroda.

.

.

.

.

W końcu, po „trudach”, pojawia się przed nami cudowna plaża. Niezbyt dużo tu osób, bo dojście niewygodne. Ale jaka woda! Cudowna przezroczysta.

.

.

.

.

.

.

Gdzieniegdzie wystają kamienie, na który można sobie przesiadywać nawet godzinami (np. z książką w ręku). Widzimy łódki czy motorówki zacumowane w niedalekiej odległości. Pięknie tu.

.

.

.

.

.

Na górnych skałach rosną kaktusy, ale na dole niektórzy rozkładają się i opalają.

.

.

.

Polecam to miejsce.

.

Post a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *