Pages Menu
TwitterFacebook
Categories Menu

Posted by on gru 25, 2012 in Moja Toskania | 2 comments

Kuchennie pod choinka

Kuchennie pod choinka

Mikolaj wie co sprawia mi radosc. Rowniez w tym roku przyniosl prawie wszystkie prezenty zwiazane z kuchenna pasja. Nie zabraklo wielu nowych, ciekawych ksiazek. Niespodzianka byly specjalne nozyce-miarka do ciecia pizzy.

Nie zabraklo rowniez herbat owocowych, bez ktorych Polak za granica jest smutny (zartuje, ale ja bardzo lubie polskie herbatki owocowe).

Mikolaj przyniosl tez zegar „sztuccowy”.

A dla celow reporterskich profesjonalny dyktafon. Od razu zainteresowala sie nim Ofelia…

Z pewnoscia mi sie przyda. W przyszlym roku mam zamiar przeprowadzic troche wywiadow. Z kim – nie powiem – tajemnica 🙂

A Wam co przyniosl Mikolaj?

2 komentarze

  1. u mnie nie było tak bogato, bo dajemy sobie drobne prezenty, ale książki kucharskiej nie zabrakło 🙂
    a ta świnka to łopatka? czy zaparzasz do herbaty?

    • to lopatka 🙂 z tej serii dostalam tez kiedys korek do zlewu ze swinka 🙂 pozdrowienia 🙂

Post a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *