Pages Menu
TwitterFacebook
Categories Menu

Posted by on lis 28, 2010 in Moja Toskania | 0 comments

Po konferencji

Po konferencji

Wlasnie niedawno (ostatkiem sil) powloczylam do domu. Na moich barkach ciazylo nawet ostatni ruch tj.umycie podlogi we wszystkich salach, ktore uzylismy. Konferencja wypadla wspaniale. Obiadem byli zachwyceni wszyscy. Chwalono sobie chleb mojego meza, zrobiony tylko  z kielkow roznego rodzaju (bez maki) z dodatkiem sezamu i rodzynek.

                                                                        Chleb z kielkow

Typowa zupe toskanska z czarnej kapusty zachwalali sobie goscie przybyli z innych regionow Wloch.

Na koniec proponuje wam zdjecie grupowe osob,ktore przygotowaly konferencje i obiad oraz (w srodku) osobe,ktora byla glownym gosciem dnia – Luciano Gianazza.

 Pozostaje satysfakcja, ze inni docenili nasz trud, milo spedzili czas i dobrze zjedli.

Pieczone ziemniaczki 🙂

Post a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *