Wspólne gotowanie z „Indykami na stół” – Kulinarne Kolonie dla Dorosłych
We wrześniu w Cortonie odbyły się warsztaty kulinarne z „Indykami na stole”. Organizatorem był Artur, który z Polski przyjechał z grupą osób chcących poznać tajniki włoskiej (a szczególnie toskańskiej) kuchni. Tak naprawdę pobyt odbywał się pod tytułem: Kulinarne Kolonie dla Dorosłych.
.
.
.
Spotkaliśmy się w posiadłości wakacyjnej Il Molino, którą prowadzą Polacy: Dorota i Grzegorz. Z Dorotą wymieniłyśmy się książkami, które napisałyśmy. Cieszę się, że wreszcie mogłyśmy poznać się osobiście.
.
.
Gotowanie odbyło się w ogrodzie, co dodało dodatkowego fajnego klimatu.
.
.
.
.
Na przystawkę zrobiliśmy między innymi crostini z kurzej wątróbki, crostini z zieloną pastą oraz dwa rodzaje schiacciaty ze szpinakiem.
.
.
.
.
.
Zagnietliśmy pomarańczowe ciasto na kokardki, które wykonaliśmy w hurtowych ilościach.
.
.
.
.
Zrobiliśmy również gnudi, florenckie „golaski”.
.
.
.
Podaliśmy je w sosie pomidorowym i posypaliśmy parmezanem. Delikatne ciasto rozpływało się w ustach.
.
.
Upiekliśmy cantuccini z mąki kasztanowej, bo jesień kojarzy się z kasztanami w Toskanii. Nie zabrakło żytniego ciasta czekoladowego ze świeżym rozmarynem. Zioła zbieraliśmy oczywiście w ogrodzie.
.
.
.

.
.
Wspólna biesiada odbyła się przy długim drewnianym stole. Przyszli do nas właściciele Il Molino i razem z nami próbowali wykonanych potraw.
.
.
Cantuccini maczaliśmy w Vin Santo, a na końcu zaparzyliśmy mocną kawę.
.
.
To był bardzo miły dzień spędzony w gronie bardzo sympatycznych osób.
.
.
Zdjęcia moje oraz Artura Indyki.

































