Kolejny ciepły tydzień
Toskania (oraz oczywiście całe Włochy) rozgrzane są do czerwoności. W takich temperaturach trudno jest wyjść na miasto i załatwić sprawy. Wszyscy szukają cienia, a nie zawsze chodnik w danym momencie taki cień posiada. Na dzisiejszym sobotnim targu ruch był jak zawsze, ale wystarczyło oddalić się od centrum miasta i ulice były praktycznie puste.
.
.
W domu kilka dni temu miałam 31.5 stopni, nie zdążyłam zrobić zdjęcia termometrowi. Teraz zeszło do 31.3. Czyżby się ochładza na dworzu?
.
.
Oczywiście włączamy klimatyzację, ale nie na cały czas.
Najlepiej wychodzić na miasto po 19, albo jeszcze lepiej po 20. Widziałam , że w Pietrasanta sklepy otwierane są dopiero wieczorem i zamykane o g.23.00.
.

.













