Pages Menu
TwitterFacebook
Categories Menu

Posted by on sty 24, 2024 in Moja Toskania | 0 comments

Przechadzając się po styczniowej Florencji

Przechadzając się po styczniowej Florencji

We wtorek miałam trochę czasu i postanowiłam sobie zrobić długi popołudniowy spacer po Florencji.

.

.

.

Było ciepło więc schowałam szalik do siatki.

.

.

Z Placu katedralnego zawędrowałam aż za Plac Beccaria. Przypomniały mi się czasy studenckie kiedy przychodziłam w tamte rejony robić zakupy spożywcze.

.

.

Przechodząc w jedną stronę przez Plac Ciompi stoiska ze starymi (używanymi) książkami były jeszcze otwarte. Później, w porze siesty, sklepikarze poszli na obiad.

.

.

.

Ponownie wróciłam do samego serca miasta. Zrobiłam parę zdjęć miejsc, których wcześniej nie zauważyłam.

.

.

.

W dwóch miejscach pojawiły się sympatyczne plakaty o toskańskiej tematyce.

.

.

.

Doszlam do Placu Republiki. Usiadłam na ławeczce i tak jak turyści obok zjadłam kanapkę (tj. schiacciatę) z żółtym serem.

.

.

.

Kierując się w stronę stacji sfotografowałam jeszcze witrynę ze słodkościami w jednej z najbardziej znanych cukierni-kawiarni we Florencji.

.

.

.

.

.

.

.

A że teraz sezon na wyprzedaże to oczywiście zajrzałam do kilku sklepów. W tym do Oviesse blisko stacji kolejowej. I dzięki temu, że miałam coś do przymierzenia to odkryłam przymierzalnie w sklepie.

.

.

Uwielbiam takie włoskie klimaty. Sztuka nawet w sklepie z odzieżą.

Post a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *