Pages Menu
TwitterFacebook
Categories Menu

Posted by on cze 25, 2023 in Moja Toskania, Moje spotkania | 0 comments

Nad morze z Haliną

Nad morze z Haliną

Wczoraj zawiozłam Halinę nad morze. Ostatnie dni są bardzo gorące. W domu trudno wytrzymać, a myśl o pływaniu w wodzie nie odpuszczała mojej znajomej.

.

.

Jest koniec czerwca, od 10 czerwca włoskie dzieci nie chodzą do szkoły. May więc sezon wakacyjny i wiadomo czego można było się spodziewać w Marina di Vecchiano.

.

.

Po pierwsze na autostradzie już od Pistoi aż za Lukkę był jeden wielki korek. Powolna jazda, upał. Dobrze, że na parkingu przy plaży było jeszcze trochę miejsc. Ale za chwilę i te ostatnie zostały zajęte.

Na plaży tłoczno. Jeden obok drugiego. My zajęłyśmy miejsce przy samym morzu.

.

.

Woda cudowna, można było w niej zostać cały dzień.

Mój nowy parasol sprawdził się. Ma nowy system wkręcania się do piachu. Taki element ala śruba. Polecam.

.

.

Słoneczko opaliło nas, popływałyśmy sobie i zrelaksowałyśmy się.

.

.

Dzień zakonczyłyśmy w pizzerii na dobrej pizzy.

.

Post a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *