Pages Menu
TwitterFacebook
Categories Menu

Posted by on Lip 1, 2018 in Kuchnia włoska, Moja Toskania, Moje spotkania | 0 comments

Warsztaty kulinarne na Żoliborzu

Warsztaty kulinarne na Żoliborzu

W miniony piątek w MAL-u (Miejscu Aktywności Lokalnej) na Żoliborzu odbyły się warsztaty kulinarne.

 

Uczestniczyły w nich panie z Towarzystwa Rapperswilskiego przy Polskiej Akademii Nauk.

 

 

Gotowałyśmy włoskie potrawy. Podzieliłyśmy się na grupy i każda miała za zadanie zrobić coś innego. Jedna grupa zagniatała ciasto na makaron, a druga od razu przepuszczała ciasto przez maszynkę. Wychodziły z niej cienkie płaty na lasagnę.

 

 

Jedna pani obierała marchewki w dużej ilości, druga kroiła cebulę i łzy leciały ciurkiem…. Był jeszcze czosnek do krojenia i liście natki pietruszki do oberwania. Wszystkiego dużo.

 

 

Dwie panie zajęły się robieniem sosu beszamelowego.

 

 

Płaty lasagni wychodziły z maszynki, a następnie rozkładane były pod oknami. Na czym się dało: na fartuszkach czy na ściereczkach kuchennych.

 

 

 

Marchewki i inne składniki posłużyły do zrobienia pomarańczowego pesto. Jedna pani zajęła się miksowaniem blenderem.

 

 

Do pesto dodałyśmy trochę peperoncino, które kupiłam na targu w Pistoi. Sos był delikatnie pikantny.

Później pesto rozkładałyśmy na bagietkach pokrojonych pod skosem.

 

 

Dwie panie robiły krem do ciasteczek baci. Zostało trochę mocnego espresso, więc je rozdzielono i wypito z toastem.

 

 

Wszystkie panie połączyło „kulkowanie” ciasteczek baci. Było ich sporo, dzięki czemu każdy wziął porcję na wynos.

 

 

 

Kiedy tylko ciastka schłodziły się panie przekładały je kremem kawowym.

 

 

Prace trwały w sumie 2, 5 godziny.

 

 

Rozpoczęłyśmy „składanie” lasagni, jej pieczenie oraz pieczenie ciastek.

 

 

A później pozostała degustacja.

 


 

 

Lasagni wyszło tyle, że starczyło na podwójne porcje oraz na wynos.

 

 

Serdecznie dziękuję wszystkim Paniom za świetną zabawę oraz jedynemu obecnemu Panu, który pomagał w noszeniu siat ze składnikami, które przywiozłam samochodem oraz za robienie nam grupowych zdjęć.

 

Post a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *