Pages Menu
TwitterFacebook
Categories Menu

Posted by on paź 21, 2013 in Moja Toskania | 1 comment

Bardzo obfite deszcze

Bardzo obfite deszcze

Od wczoraj pada. W nocy od godziny 3 rozszalala sie taka burza, ze zapadnie chyba wszystkim w pamieci. Trwala mniej wiecej do 6 rano. Potem jeszcze grzmialo w oddali.

Przez 3 godziny walilo piorunami z nieba.  Chcialam liczyc ile minelo od blysku do grzmotu, ale ledwo w myslach wypowiadalam: jeden, juz walilo. I to jak. Az sie wlaczaly alarmy samochodowe (w tym nasz). W pokoju od piorunow bylo az bialo. Swiatla uliczne zgasly wiec na tle czarnej nocy blyski wygladaly bardzo efektownie i przerazaly.

Po glownej ulicy plynela rzeka i powiem szczerze, ze zaczynalam sie niepokoic o najblizej postawiony samochod, pod ktorego podplywal silny prad wody. Dziwie sie sasiadowi, ze nie wyskoczyl z lozka i ze nie cofnal troche auta. Na szczescie nic sie nie stalo. Rzeka utworzyla sie dlatego, ze studzienek nikt nie czysci.

W wielu czesciach Pistoi zatopily sie ulice, przejazdy pod torami. Sama widzialam na wlasne oczy tzw. Porta Nuova, kilka lat temu oddany przejazd podziemny w poblizu stacji kolejowej.

Niektore miasta prowincji podtopione. Cmentarz komunalny plywa, szkolki drzewek tez.

Zdjecia mozna obejrzec tutaj.

Autobusy jezdza z opoznieniem. Wladze apeluja by poruszac sie autem tylko kiedy to naprawde potrzebne.

Oto widok z okna popoludniowa pora.

pistoia_we_mgle_moja_toskania

Wieczorem ma znow pogorszyc sie pogoda.

1 Comment

  1. Przerazajace!
    Jesien wkroczyla do Was z impetem.

Post a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *