Pages Menu
TwitterFacebook
Categories Menu

Posted by on lut 8, 2026 in Kuchnia toskańska, Kuchnia włoska, Moja Toskania | 0 comments

Schiacciata fiorentina – w sam raz na karnawał

Schiacciata fiorentina – w sam raz na karnawał

Schiacciata fiorentina to toskańskie ciasto z okresu karnawału. W niektórych cukierniach pojawia się cały rok, ale w większości tylko właśnie w okresie karnawału. Można je kupić również na kawałki w supermarketach. Jest miękkie i aromatyczne, prostokątne, posypane cukrem pudrem, a z kakao zrobiona jest florencka lilia. To proste ciasto pomarańczowe z szafranem, często nadziewane kremem budyniowym. Powstało w XVIII wieku w klasztorze Murate we Florencji. Wtedy dodawano do niego smalec, a nawet i skwarki.

Obecnie nie we wszystkich przepisach podawany jest szafran. Dodaje on dodatkowo intensywniejszego żółtego koloru. Jednak jeśli mamy jajka z ciemnymi żółtkami, to efekt też będzie zadowalający.

Ciasto cudownie pachnie pomarańczami.
.

.

Schiacciata fiorentina

Skladniki:

460 g mąki

150 g cukru

2 jaja

70 g oliwy z oliwek extra vergine

80 g mleka

1 pomarańcz

1 łyżka proszku do pieczenia

Dodatkowe składniki:

mąka do oprószenia ciasta

cukier puder i kakao do posypania ciasta

.

.

Pzygotowanie:

Wycisnąć sok z pomarańczy (powinno wyjść od 8-10 łyżek soku). Zetrzeć skórkę. Połączyć ze sobą: mąkę, cukier, jaja, oliwę, mleko, proszek do pieczenia, sok i skórkę z pomarańczy. Ulepić kulę, jeśli będzie przyklejać się do rąk to oprószyć ją mąką.

.

Jeśli ciasto przykleja się do rąk to posypać je trochę mąką i ponownie uformować kulę

.

Na blachę prostokątną (ja miałam o wymiarach 35 cm na 24 cm) położyć papier do pieczenia. Przełożyć ciasta. Można rozciągnąć je palcami bądź pomóc sobie małym wałkiem.

.

.

.

Piec około 20 minut w temperaturze 180 stopni. Zrobić próbę patyczkiem, czy ciasto jest upieczone w środku. Wyjąć z pieca i odstawić do ostygnięcia. Posypać cukrem pudrem, a następnie utworzyć florencką lilię z kakao.

.

.

.

Oczywiście ciasto nie musi mieć koniecznie na wierzchu lilii florenckiej. Mi udało kupić się ją w internecie.

.

.

Post a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *