Schiacciata fiorentina – w sam raz na karnawał
Schiacciata fiorentina to toskańskie ciasto z okresu karnawału. W niektórych cukierniach pojawia się cały rok, ale w większości tylko właśnie w okresie karnawału. Można je kupić również na kawałki w supermarketach. Jest miękkie i aromatyczne, prostokątne, posypane cukrem pudrem, a z kakao zrobiona jest florencka lilia. To proste ciasto pomarańczowe z szafranem, często nadziewane kremem budyniowym. Powstało w XVIII wieku w klasztorze Murate we Florencji. Wtedy dodawano do niego smalec, a nawet i skwarki.
Obecnie nie we wszystkich przepisach podawany jest szafran. Dodaje on dodatkowo intensywniejszego żółtego koloru. Jednak jeśli mamy jajka z ciemnymi żółtkami, to efekt też będzie zadowalający.
Ciasto cudownie pachnie pomarańczami.
.

.
Schiacciata fiorentina
Skladniki:
460 g mąki
150 g cukru
2 jaja
70 g oliwy z oliwek extra vergine
80 g mleka
1 pomarańcz
1 łyżka proszku do pieczenia
Dodatkowe składniki:
mąka do oprószenia ciasta
cukier puder i kakao do posypania ciasta
.

.
Pzygotowanie:
Wycisnąć sok z pomarańczy (powinno wyjść od 8-10 łyżek soku). Zetrzeć skórkę. Połączyć ze sobą: mąkę, cukier, jaja, oliwę, mleko, proszek do pieczenia, sok i skórkę z pomarańczy. Ulepić kulę, jeśli będzie przyklejać się do rąk to oprószyć ją mąką.
.
.
Na blachę prostokątną (ja miałam o wymiarach 35 cm na 24 cm) położyć papier do pieczenia. Przełożyć ciasta. Można rozciągnąć je palcami bądź pomóc sobie małym wałkiem.
.
.
.
Piec około 20 minut w temperaturze 180 stopni. Zrobić próbę patyczkiem, czy ciasto jest upieczone w środku. Wyjąć z pieca i odstawić do ostygnięcia. Posypać cukrem pudrem, a następnie utworzyć florencką lilię z kakao.
.
.
.
Oczywiście ciasto nie musi mieć koniecznie na wierzchu lilii florenckiej. Mi udało kupić się ją w internecie.
.

.















